Wszystko jest energią! „TAB’ Nowy początek” – recenzja spektaklu Sopockiego Teatru Tańca

tab zdj

Nie trzeba się na czymś znać, żeby coś zrozumieć. Chociażby SERCEM. Znając reżyserkę Joannę Czajkowską z jej poprzednich spektakli, spodziewałam się intelektualnych wyzwań – z filozoficznych oraz psychologicznych rozważań. I nie pomyliłam się. Zrozumiałam jej przesłanie co prawda nie poprzez przestudiowanie filozofii wschodu – bo tę znam jedynie pobieżnie, ale przede wszystkim poprzez emocje (…)

Continue Reading

Spatif – lokum literatów

slam tif

Kiedy zaczynałam tego bloga, Spatif był moim natchnieniem. Patrzyłam na ludzi się tam bawiących i myślałam, jak wielu z nich próbuje uciec od codzienności, od zwyczajności, i stara się TAM poczuć choć chwilę KIMŚ? Kimś innym niż na co dzień, kimś wyjątkowym? https://www.facebook.com/matkakurwapolka/posts/898040120351474/

To miejsce ma w sobie CZAR, nawet jeśli coraz bardziej ukryty, to jednak głęboko zakorzeniony. Mam nadzieję, że inicjatywa literacka, tak bardzo tam pasująca, go odkopie  Już jutro in Sopot: https://www.facebook.com/events/2173054322796709/

Continue Reading

Historia niezwykłej mamy. Recenzja „M+M” Dominiki Lewickiej-Klucznik

Photo by Josh Appel on Unsplash

Napisałam taką tam niby recenzję tomiku wierszy o pewnej matce posiadającej niepełnosprawne dziecko. Wierszy otwierających oczy na problemy z jakimi musi się każda taka matka borykać. Historii ułożonej w wiersze, bo tak jakby brakuje czasem oddechu w tym, co jest tu opowiadane, i opowieść przelewa się z jednej linijki do drugiej. A tak naprawdę to proza. Najsmutniejsza proza życia.

Nie sądziłam, że reportaż można ująć wierszem. Jednak są takie tematy, z tych delikatnych, z tych poruszających najgłębsze zakątki duszy, których nawet nie wypada opisywać słowem prozatorskim. Za bardzo zbliżonym do tego urzędowego, zbyt obcesowo się z człowiekiem obchodzącym. Bo są ludzie, którzy zasługują tylko na wiersze. A nie na listy bolesne ze szkół, z GOPS-u, czy z innych urzędów. Te osoby zasługują na dotyk słowem, a nie na pchnięcia nimi, ponaglenia, upomnienia, odrzucenia. Na czułe przytulenie, i empatię, a nie dystans i chłód. Na spojrzenie, a nie na jego uchylanie. Na usiedzenie obok, a nie z daleka. Na zapytania, nie oskarżycielskie, a nastawione przyjaźnie. I na wysłuchanie, a nie na przerywanie wypowiedzi bez jej zrozumienia (…)

Continue Reading