Ketchup wymiata!

keczup z serem

Nie po to publikuję to zdjęcie, by pokazać moje DANIE POPISOWE. (Chociaż takowym jest… ). Ale przede wszystkim chciałam zaprezentować DANIE ULUBIONE mego najmłodszego potomka płci żeńskiej (chociaż płeć tu nie gra roli, bo każda płeć kocha to tak samo mocno).

Continue Reading

Ach te czajniki…

CZAJNIK

Pisząc wczorajszego posta, tak bardzo się w to wkręciłam, że dwa razy zdążyłam przypalić czajnik z wodą na kawę… Czajnik do wyjebania, w domu śmierdzi spalenizną, ale nie poddawałam się: wodę na kawę postanowiłam uwarzyć sobie w garnku.

Continue Reading