Wyłam się!

fight like a girl

Zazwyczaj to wszystko wygląda niewinnie. Myślisz, że z miłości tak cię chroni przed innymi. Tak odgradza od przyjaciół i rodziny. Tak ci pokazuje, jakim jesteś dla nich zerem. Gra przed innymi słodkiego i poukładanego, i tylko przed Tobą swoje prawdziwe oblicze. I myślisz, no bo dobry chłopak, nie chce pewnie innym pokazywać złych emocji. Tylko czemu akurat NA TOBIE się wyżywa? Czemu akurat TY to masz znosić? Czemu Ty akurat masz jemu podlegać? Jego słuchać, jemu wierzyć, jego wspierać? Czemu masz być jego prawdziwym wszechświatem? Po to, żeby potem było mu tak łatwo funkcjonować jako zajebistemu kolesiowi? A TY?! A TY GDZIE JESTEŚ?! (…)

Continue Reading

Wszyscy jesteśmy samotni

narcyz

Wstydzimy się tego, ale sami tego dążymy. Samouwielbienie prowadzi nas do samozagłady. Wszyscy jesteśmy dzisiaj samotni. Wszyscy jesteśmy narażeni na depresję. Widzimy w wolności szczęście, ale ta wolność nas tak naprawdę dobija: nie daje nam szczęścia, tylko samotność. Które tylko pozornie jest spełnieniem marzeń. Nie chcemy się poświęcam innym, budować relacji, tylko ciągle dbamy o samorozwój. I na co nam to? Na chuja nam nam to… Na chuja…

Continue Reading

Wiem, że się boisz

piersi

Kochana wojowniczko!

Wiem, że się boisz. Wiem, że nic Cię nie pocieszy. Że nawet jak wygrasz z rakiem, a  stracisz pierś to będziesz nosić całe życie to znamię strachu. Wiem, że przestajesz we mnie wierzyć, choć tak bardzo chcesz, żebym Ci pomógł. Wiem, że cierpisz nie tylko Ty, ale i Twój mąż, czy chłopak, Twoi rodzice, Twój brat i siostra. I Twoje dzieci…  Że jak patrzysz na nie, to cierpisz najbardziej, bo wiesz, że one nawet nie zdają sobie sprawy w jak niebezpiecznej jesteś sytuacji. I one najbardziej wierzą, że przetrwasz. A Ty już czasem nie masz sił na nadzieję. I to Cię paraliżuje. Szczególnie, że dla dzieci musisz żyć! O siebie walczyć do końca! Ale Ty tracisz pewność siebie… Nawet jak przybierasz pozę wojowniczki, to masz już myśli, a co jeśli… 

Pamiętaj, ja jestem i czekam na Ciebie, jak i na każdego. I chcę Ci dać siły przetrwania, ale czasem siła to za mało. Nie zrozumiesz nigdy do końca sensu tego wszystkiego. Ale uwierz, wszystko stanowi sensowną całość. Zawierz mi. Daj z siebie tak dużo jak potrafisz. I do końca walcz. Ale z miłością. Nie przestawaj nigdy kochać życia! Nie zarażaj innych czarnymi myślami. Życie i tak jest kruche i krótkie. Dopiero u mnie będzie Ci dobrze. Ale na razie jesteś na obozie przetrwania. To sprawdzian Twojej siły. I Twojej wiary i dobroci.

Boli mnie, że cierpisz. Uzbrój się w cierpliwość. Nawet jeśli stracisz swoje kobiece przymioty, to zawsze pozostaniesz kobietą. Pokazuj innym swoją delikatność i wrażliwość, a zrozumiesz, że piersi to tak jak ciało, tylko widmo, które prędzej czy później zniszczą jak nie choroba, to lata. Opieraj się na tym, co masz w środku, a nie na zewnątrz. Uwierz, że inni docenią tylko to co dajesz ze swojego wnętrza, a nie to, co eksponujesz na zewnątrz. 

Twoja siła tkwi w Tobie, a nie w Twoich piersiach. 

Pamiętaj, że jesteś częścią całości wszystkiego, a nie wszystkim. I że każda część ma swoją rolę. I nikt nie chce Cię zniszczyć, ani doświadczyć tym co złe za karę. Bądź dzielna, mimo że nie rozumiesz, dlaczego Ty. Wiem, że nie pogodzisz się z tym nigdy do końca. Pamiętaj, każdy niesie jakiś krzyż. A ja widzę, kto oszukuje sam siebie, i innych, próbując zmniejszyć swój ciężar, a kto pomaga innym nieść ich krzyże, mimo własnego obciążenia. 

Cierpienie jest po coś. Kiedyś to zrozumiesz. Przebacz mi, tak jak ja przebaczam Tobie wszystko co złe. Kocham Cię. Nawet jeśli trudno w to uwierzyć.

Twój Bóg.

Photo by Victoria Strukovskaya on Unsplash

Continue Reading

Bliskość

para łożko

Bliskość fizyczna to często jedynie zetknięcie ciał. Ale prawdziwą bliskość czujesz dopiero, gdy rozbierzesz swoje myśli i roznegliżujesz lęki, i gdy sam dotkniesz czyichś ciemnych stron oraz podejmiesz się próby nadania im koloru. To jest doznanie metafizyczne. Nie każdy chce próbować. Niektórzy wolą pozostać na powierzchni doznań. Gdy skorupa spotyka tylko skorupę.

Photo by Toa Heftiba on Unsplash

Continue Reading

Na zawsze

kobieta w czerni

Jeżeli nie możesz się pogodzić z tym, że ktoś odszedł, to znaczy, że ten ktoś naprawdę nie odszedł… Nawet jak nie ma tego kogoś obok Ciebie, to jest ciągle w Tobie. Bo jak ktoś jest ważny w Twoim życiu, to pozostaje w nim na zawsze.  I nigdy nie umrze… Nigdy.😔💙

Brakuje nam ciepła tej osoby. Jej energii. Jej słów. Jej dotyku. Jej spojrzenia… Bo taka osoba obok daje nam siebie, a ta ze wspomnienia przypomina, jak bardzo nam tego co było brakuje. I zawsze już będzie brakować… 

I to co ją definiuje po jej odejściu to jej brak. Nieuzupełnialna pusta forma. O którą potykamy się swoimi pragnieniami jej uzupełniania. Które już nie jest możliwe. BRAK JEST OBECNOŚCIĄ. Najbardziej dotkliwym wyrazem czyjejś obecności w nas.

Photo by Timothy Paul Smith on Unsplash

Continue Reading

Rozpakowywanie człowieka

czarny szlaf

Każdy ma swoje potrzeby seksualne. Tylko że nie każdego łatwo rozwiążesz, rozepniesz i rozpakujesz z ubrań, szalików, kurtek i różnych myśli, tęsknot i żalów. Obaw i nadziei. Niektórzy chcą tylko o kimś zapomnieć. Inni chcą znaleźć kogoś idealnego. Jeszcze inni chcą się dowartościować i udowodnić sobie, czy innym, że potrafią zdobyć kogoś. A jeszcze inni po prostu chcą się pozbyć napięcia seksualnego bez większego rozkminiania z kim, i bez żadnych oczekiwań i zobowiązań (…)

Continue Reading

Opowieść dziecka

dzie3wcz
– Mamo!!! Nie uwierzysz, co dzisiaj się działo w przedszkolu! Nie uwierzysz!!! – entuzjazm młodej już mnie wciągnął. Cała aż się trzęsła, żeby mi TO OPOWIEDZIEĆ.
– No co się działo? Opowiadaj! – przejęłam jej ekstatyczny styl mowy, by poczuła zachętę do szczegółowego zdania relacji z jej przeżyć.
– Gdy wyszliśmy na spacer to, o jeny! To tak szliśmy i szliśmy. I dalej szliśmy! I… – wyczułam znaczny spadek podniecenia w głosie córki – Nie! Nie dam rady opowiedzieć. Za długo bym musiała mówić! 
Załamana i zdenerwowana wyszła z pokoju.
Photo by Patrick Fore on Unsplash
Continue Reading

Kiedy słyszysz MAMA, MAMA, MAMA

mama slyszysz

Zazwyczaj słowo „MAMA” używane jest w momencie zagrożenia życia bądź zdrowia dziecka jako okrzyk zakończony tysiącami wykrzykników:

– Mamoooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaraz spadnę! – albo:

– Mamo!!!!!!!!!!!! Nie mogę zdjąć lalki z góry szafy!!! – w momencie, gdy stoi na stołku, a ten stołek stoi na innym stołku i sięga wyżej niż ja sama bym była w stanie sięgnąć.

(…)

Continue Reading