Zerwane stringi

stringi

 

Kiedy już wszystko zostało zrobione,

a mało co zostało wypowiedziane.

Obok łóżka leżą zerwane stringi

splątane w pachnącą Gucci męską koszulę (…)

Kiedy jeszcze każde ciało przykryte drugim ciałem jak kocem.
Każde marzy o czym innym, za czym innym goni.
Każde chce coś zapomnieć, ale i coś nowego przeżyć.
Zabić wspomnienia, a nowe stworzyć.
Nie zakochiwać się. Lub zakochać się bardzo.
Nie mieć nic wspólnego z tym obok.
Mieć to obok na zawsze obok.

Kiedy w powietrzu wciąż różne emocje,
i myśli różne.
Jak powiązać jedne z drugimi.
Jak powiązać początek z początkiem.
Gdy nie wiadomo, czy to ma mieć swój koniec tu i teraz,
jak koniec z końcem,
czy gdzieś i kiedyś.
Czy nigdy…
Nigdy, nigdy, nigdy.

Bo każdy czegoś innego chce,
ale mierzy się z tym drugim.
I bez słów nic nie stworzą.
Poza tą jedną pozą splecionych ciał
niepołączonych myśli.

I choć boimy się odezwać,
to musimy: bo słowami się tworzy i określa
to co jest. To co było. I to co będzie.
Zmienić myśl tego drugiego
przez słowa tego pierwszego.
Lub je podtrzymać.
Często wcale nie chcemy tylko tego,
co sami chcemy.
Możemy zachcieć tego,
co ten drugi chce.
Lub nigdy tego nie chcieć…

Tworzymy coś z niczego.
Lub nic z czegoś…
Rozwijamy marzenia, gdy je wyjmujemy na wierzch.
Lub je tracimy
razem z wiarą, że warto się dzielić sobą.

Ta gra warta jest świeczki.
Można wszystko stracić,
ale i wszystko zyskać.
Słowami nadać lub odebrać rangę
oddechom rozkoszy.
Które dla jednego są zwykłym westchnieniem potrzeb,
dla drugiego miłosnym tlenem.

Słowa oddają intencje czynów,
określając, czy są tylko zabawą w teatr,
czy prawdziwym wyznaniem miłości.

Jednak słowa ciężko jest wydobyć z siebie,
Bo czasem boją się być odtrącone i niezrozumiane.
A czasem są po prostu za trudne
do przełknięcia.

Ale gdy je wykrztusimy,
możemy w zamian dostać czyjś wszechświat.
I żeby być szczęśliwym,
nie musimy ciągle SZUKAĆ,
możemy w końcu to ZNALEŹĆ.
Nie musimy zrywać kolejnych stringów.
Nie musimy zrywać kolejnych przysiąg.

Photo by Lana Abie on Unsplash

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.