Już nie mam sił
tak codziennie malować swojej maski w wydłużone ponad smutek rzęsy
i uwypuklać prawdziwość uśmiechu sztucznym kolorem czerwieni.
Najsmutniejsze jest odejście MAMY…
Gdy odchodzi Matka, odchodzi też sens życia… Matka, cokolwiek zrobi, cokolwiek powie – zawsze jest dla nas NAJUKOCHAŃSZA.
Wspomnienia w słoiku…
Znam takiego chłopaka, który trzyma pamiątki po swojej byłej W SŁOIKU. Brzmi psychodelicznie, ale on nie jest psycholem, tylko zwyczajnym romantykiem. W słoiku tym nie przechowuje jakiegoś wyrostka robaczkowego, czy też odciętego palca, albo nawet paznokci jej lub włosów zebranych z grzebienia.