Nauczanie zdalne

comp

– Mamo, na ile procent będziemy mieli lekcje online od środy?

– Na 90%, skoro już każą Wam szykować laptopy.

– Z ilu?

– No ze 100… A Ty myślałaś, że z ilu, ze 120?

– No na przykład.

Moje dziecko nie żartowało…

O Jezusie… Gdy sobie przypominam pokątne oglądanie youtuba i tiktoków w czasie lekcji zamiast skupienie na tym co mówi nauczyciel. I to odrabianie za moje dziecięta lekcji, bo przestawały czuć, że to jest realny obowiązek. I te codzienne maile od nauczycieli, przekonanych chyba, że mają do czynienia ze studentami uczelni wyższych, a nie pierwszych klas podstawówki, które musiałam tłumaczyć moim na najbardziej przystępny język, to dostaję drgawek. I nie, nie z podniecenia. A z przerażenia, że znów czeka mnie to samo.  Bo życie wirtualne to życie udawane. To poza, oczy utkwione w ekranie, ale wpatrzone nie w mówiącego, a w inne strony otworzone w poszukiwaniu lepszej rozrywki. Nie widzę świetlanej przyszłości edukacyjnej moich dzieciąt, szczególnie jeśli ta edukacja ma być online. No nie widzę. W 200 procentach – nie widzę.

Photo by Thomas Park on Unsplash

 

Continue Reading

Miłość jest trudna

para dzieci

– Mamo! A wiesz, że Felek się we mnie zakochał? Chyba chce mi się oświaczyć! Ciekawe jak to zrobi. Nie mogę się doczekać!

– A Ty też jesteś w nim zakochana?

– Nie, no coś Ty! On jest na ostatnim miejscu!

– A kto jest na pierwszym?

– Antek… – westchnęła rozmarzona.

– A ten Antek jest Tobą zainteresowany?

– Nie wiem. Ale ja mu nigdy nie powiem, że go kocham. Nigdy!

– Ale chociaż bawisz się z nim?

– Nie! Omijam zawsze!

– Ale dlaczego? Przecież powinnaś mu pokazać, że Ci na nim zależy!

– W życiu tego mu nie pokażę! Najwyżej w Niebie bym to zrobiła!

– Ale to bez sensu. Jak zgodzisz się chodzić z Felkiem, to stracisz szansę, żeby Antek zechciał chodzić z Tobą. Bo pomyśli, że kochasz Felka.

– No trudno. Ja się za bardzo wstydzę Antka… I za bardzo go kocham.

Photo by Limor Zellermayer on Unsplash

 

Continue Reading

Rower na patyku

rower

Nigdy nie nauczyłam się jeździć na rowerze. Nie miałam odwagi uwierzyć, że dam radę sama. Czekałam aż ktoś mnie przytrzyma za siodełko i popchnie delikatnie, a ja złapię równowagę, i dam wreszcie radę. Zazdrościłam wszystkim, którzy bez żadnego lęku jeździli na dwóch kółkach. (…)

Continue Reading

Dzień 48my. Spadek.

gotująca dziewcz

– Och, Kornelko, jak Ty dobrze gotujesz. Taka mała jesteś, a tak dobrze sobie radzisz w kuchni. Chyba zostaniesz główną Panią Domu w tym domu!

– Hihi. No wiem – zatrajkotała swym wdzięcznym głosikiem – A przepiszesz na mnie to mieszkanie? – to było poważne pytanie. Zauważyłam to w kącikach jej ust, które zakrzywiały się w dość poważnym uśmiechu. Co za mała bździągwa!!!

Photo by Karly Gomez on Unsplash

 

Continue Reading

Sos KRUSKAWKOWY

z lisciem

– Zgadnij, mamo, co mieliśmy dzisiaj w przedszkolu na obiad! Ale tylko drugie danie, bo nazwa zupy jest za ciężka 😉

– Hmmm… Kotlet schabowy!

– Nie!

– Spaggetti!

– Tak!!! Ale z jakim sosem!?

– Pomidorowym!
– Nie! Nie zgadniesz nigdy! – wyraźnie się ucieszyła, że ma tak trudną zagadkę, więc odpuściłam zgadywanie.

– No to się poddaję.

– Z KRUSKAWKOWYYYYM!

Nie dziwię się, że nazwa zupy jest dla niej za ciężka… 😆

Photo by Gabby Orcutt on Unsplash

 

 

Continue Reading

Prezent od serca

z dzieckiem
– Mamo, mamo! Ja ci zrobiłam piernika w przedszkolu! Dam Ci go na przedstawieniu.
…tylko, MAMOOOO! Ja tak strasznie lubię pierniki!!!!!!! Czy ja będę mogła go zjeść? Proszę Cię! Mogęęęęęę?!
Kocham takie prezenty :) Tak bardzo od serca, że obdarowująca mnie osoba nie umie się z nimi rozstać :)
Continue Reading

Wytrzyj się!

mydlo

Kazałam synowi umyć twarz mydłem, bo coś sobie wymalował na niej flamastrem. Krzyczy z łazienki:

– Ratunku!!! Szczypią mnie oczy! Okropnie bolą!!!

– Umyj je mocno wodą! – krzyczę zmierzając do niego.

Tam już dotarła moja pięcioletnia córka i przejęta wręcza jemu do ręki brudną ścierkę do podłogi.

– Masz! Szybko je wytrzyj!

 

Photo by Curology on Unsplash

 

Continue Reading

Jednorożec

jednor

– Zgadnij mamo, jakie jest moje ulubione zwierzątko? Na literę Jyyy.

– Hmm, JEŻ?

– Nie! No coś Ty, fuu!

– Jaszczurka?

– Bleee. No nie no mamo, jak Ty zgadujesz?!

– Wiem! Jeleń, jelonek!

– Nie, nie, to jest jeszcze słodsze zwierzę! Najsłodsze na świecie!

– Poddaję się! Naprawdę nie wiem!

– Oj mamo, mamo. Przecież JEDNOROŻEC!

 

Photo by Patricia Prudente on Unsplash

Continue Reading

Wyznanie

dwie dziewczynki

Uwielbiam rozmowy dzieciaków. Nigdy nie wiem, kiedy rozmawiają poważnie, a kiedy się bawią.

Moja 9-letnia córka zagaduje siostrę.

– Klara, wiesz co ci powiem?!

– Co?!!! – oburza się na to moja 5-letnia córka – Że jesteś w ciąży?!!! Tak?! Przyznaj się!!!

Photo by Ben White on Unsplash

Continue Reading