Pamiętam jak w pierwszej ciąży czytałam książki Houellebecqa, i nie umiałam się z nim zgodzić, że gdy kobiety się starzeją, czują się gorsze od młódek, i niedowartościowane, i muszą szykować się na odejście faceta do młodszej.
Pamiętam jak w pierwszej ciąży czytałam książki Houellebecqa, i nie umiałam się z nim zgodzić, że gdy kobiety się starzeją, czują się gorsze od młódek, i niedowartościowane, i muszą szykować się na odejście faceta do młodszej.