Nigdy nie jesteś NIKIM

hanna-postova-671360-unsplash

Wmawiam sobie, że porażki to tylko składowa sukcesu… Że można czuć się NIKIM, a jednak dążyć do CZEGOŚ. Nie zabijać dnia teraźniejszego na rzecz lepszego jutra, tylko żyć teraźniejszością. Wykonywać uwłaczające współczesnego człowieka czynności, zbyt życiowe, by się ich nie wstydzić (opiekowanie się dzieciakami, dbanie o dom, i o domowe ognisko, ognisko, które w dzisiejszych czasach jest zimnym ogniem… Sadzenie kwiatków w ogródku i własnoręczne sprzątanie własnego syfu, co (co śmieszniejsze), gdybyśmy wykonywali jako opłacaną już za monety pracę cieszyłoby się większym poważaniem, ja pierdolę co za przewrotna gra, w której jesteśmy tylko pionkami…), takie, z których radości ludzie rezygnują na rzecz radości z bycia KIMŚ. KIMŚ INNYM niż PRAWDZIWY CZŁOWIEK.

Continue Reading

Żeby BYĆ trzeba się ZBUNTOWAĆ! („OSTATNIA WIECZERZA. SLAVERY STILL EXISTS” – recenzja)

ostatnia wieczerza

Latający Cyrk Idei wystawił niedawno swój premierowy spektakl w Sopocie „Ostatnia wieczerza. Slavery still exists” (11.12.2018, Teatr Wybrzeże, Sopot), nagrodzonego w konkursie zorganizowanym przez Teatr Ósmego Dnia: OFF: Premiery/Prezentacje – Wściekłość. Stulecie praw kobiet w Polsce.

Continue Reading