List do Prezydenta Dudy od takiej tam Matki Polki

lekarze

Szanowny Panie Prezydencie!

Zacznę od tego, że naprawdę Panu współczuję, że jest Pan tylko pionkiem w grze. Bo to oznacza, że nie jest Pan traktowany jako cel, tylko jako środek. Czyli nie jak podmiot, tylko przedmiot. Straszne, naprawdę straszne. I że nie czuje Pan się na siłach by naprawdę rządzić, mimo że ma Pan do tego pełne prawo. To okropne być aż tak zmanipulowanym jak Pan. I wiem, że pewnie, jeśli by się Pan zbuntował, i działał w zgodzie z własnym sumieniem, to zamieniono by pewnie Pana na inny, bardziej posłuszny model. Ale obiecuję, że jeśli Pan prawdziwie odda się społeczeństwu, to społeczeństwo to doceni. Prędzej czy później… Ale na pewno na kartach historii stałby się Pan bohaterem, jeśli postawiłby się Pan temu co złe. Manipulanctwo ma krótkie nogi, ale niesie spustoszenie. Spójrzmy choćby na Hitlera. Wszyscy wiemy dzisiaj, że jego sposób mówienia i jego charyzma wpłynęła na zaślepienie ogromu ludzi, i dziś tylko psychopaci popierają to, co on głosił. Czasem po prostu trzeba dystansu i upłynięcia pewnego czasu by dostrzec, to co złe za zabiegami psychopatycznymi, wypływającymi z intencji wyzbytych wrażliwości na ludzi. Więc czy chce Pan być kiedyś oceniony jako tchórz i poddany manipulacjom kaleka emocjonalny? Czy jako bohater? Nie tylko przez ludzi, ale i przez Boga (…)

Continue Reading

Każdy radykalizm jest zły

Photo by Brian Kyed on Unsplash

Mam trochę żalu do radykałów wszelkiego rodzaju. Że odstraszyli ludzi. Wiele jest racji w tym co głoszą na przykład radykalne feministki, czy radykalni liberałowie, ale błagam, czy nie można tego normalnie powiedzieć? Czy nie można nie odstraszać ludzi nienawiścią? Czy nie można wytłumaczyć, że naprawdę jak dostaniesz plik pieniędzy od rządu, to potem nie dostaniesz leków na raka, albo nie dostaniesz się do szpitala? I że Twoje dzieci może i ukończą szkoły, a nawet uniwersytety w Polsce, ale chujowe, z chujową kadrą, bo ta dobra spieprzy z kraju?

Continue Reading