Czytam z zamkniętymi oczami

ava-sol-hWnYW_cgbbY-unsplash (1)

Nauczyliśmy się mówić do siebie bez słów.
Umiem też bardzo szybko czytać to co mówisz,
zanim nawet to powiesz.
I więcej niż pragniesz wyrazić. (…)

Posiadam zdolność znajdowania sensu tam gdzie go nie ma,
i przenośni w zdaniach prostych niezłożonych,
pragnących szybkiego zakończenia kropką.

Podążam skomplikowanymi ścieżkami
twojego rozbieganego wzroku,
nieustającego w poszukiwaniu wyjść z niewyjściowych sytuacji.

I czuję znaczenie ruchu twoich rąk,
szukających nerwowo innych dłoni
by się w móc nie schować,
pragnąc dotyku,
a jednak nie umiejąc się do tego przyznać
ciągle biegnące dalej, i dalej.

Rozumiem zacięcie twoich ust,
nie chcących wypuścić prawdy,
choć lekko rozchylonych w niewypowiedzianych słowach,
wstrzymujących chęć pocałunku
dla mniej skomplikowanych przypadków.

I opadam bez mocy wraz z twoim wzruszeniem ramion
– nie do końca pewnych, czy są obojętne,
czy tylko tę obojętność grają,
pragnących strząsnąć z siebie niewygodną odpowiedzialność,
obciążonych ciężarem zmartwień
o osobę, którą przed chwilą chroniły objęciem,
ale w końcu zrzuciły na ziemię,
przygniatając swoim niewzruszeniem.

***

Niestety umiem czytać nawet z zamkniętymi oczami,
I nawet wtedy, kiedy słowa, które czytam
są dla mnie niestosowne.

Photo by Ava Sol on Unsplash

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.