Ostatnio z przerażeniem przeczytałam etykietę mojego płynu do zmywania makijażu, na którym widniała wytyczna: „DO SKÓRY DOJRZAŁEJ”… Do tej pory zachwycona byłam jego nazwą główną: „PŁYN MICELARNY”, bo to brzmi tak jakoś fantazyjnie. Nawet nie wnikałam co to jest ta micelarność cała. Grunt, że poetycko brzmi, i zachęca mnie do bycia właścicielką tego magicznego płynu.
Schematy
Każdy myśli jakimiś schematami. Ucierają nam się one w głowach od najmłodszych lat. Myślimy, że coś musi się układać tak jak nam się układa w głowach.
Rzeczy chowaj w majtach!
Jako potrójna matka nabawiłam się różnych nawyków, które pozwalają mi przetrwać, czyli przechodzić z punktu do punktu w ciągu miliona wydarzeń w ciągłym chaosie dnia. Ten ciągły pośpiech, żeby gdzieś zdążyć, coś założyć, coś kupić, coś mieć na zapas (pieluchy, bułki, chusteczki, swetry), wieczne przygotowywanie jakichś potraw, podawanie wody, lizaczków, ciepłych spodni, zmiany pieluch, przeplatane podawaniem zupy i kotletów schabowych, karmienie piersią wraz z gonitwą za starszym potomkiem, żeby się nie zgubił, albo nie upadł – wszystko to nie sprzyja w posiadaniu rzeczy. Wiecznie je gubię. (…)
Jak pies
Kiedyś miałam siły włóczyć się po świecie, i szukać towarzyszy wędrówki. Myślałam, że z innymi będzie raźniej. I weselej. Codziennie pukałam bezskutecznie do innych domów, w których chowali się przed światem ludzie. Każdy z nich wolał stać w miejscu przy kominku pilnując tego źródła ciepła, niż podbijać świat zabijając swą niewiedzę i jego nieznajomość własnym marszem i dotykiem rzeczy.
Zapełniony kalendarz
Moja córa zaplanowała mi kilka miesięcy naprzód w kalendarzu. W sumie miło z jej strony, chociaż niepokoi mnie kilka długich okresów w październiku, listopadzie i grudniu oraz wiele wizyt lekarskich, które zaplanowała mi na 5 rano 😉 😀 😀 😀
Ketchup wymiata!
Nie po to publikuję to zdjęcie, by pokazać moje DANIE POPISOWE. (Chociaż takowym jest… ![]()
). Ale przede wszystkim chciałam zaprezentować DANIE ULUBIONE mego najmłodszego potomka płci żeńskiej (chociaż płeć tu nie gra roli, bo każda płeć kocha to tak samo mocno).
Już tęsknię za odrabianiem lekcji
No ja nie wiem jak ja wytrzymam bez tego odrabiania lekcji przez najbliższe miesiące. Bez tego zaganiania, naganiania, ustawicznego wyłączania telewizora, zabierania telefonu, straszenia i błagania o jakikolwiek posłuch. I bez tych uroczych pytań mi zadawanych z oburzeniem, typu:
Kluski bardzo leniwe
A więc tak. Jakby to ująć, byście wyczuli, że choć śmieszne to co mówię, to jednak przesłanie niesie poważne? Chyba tak to ujmę:
Niezawodna pamięć
Mało jest numerów telefonu, które warto znać na pamięć. Ludzie albo zmieniają telefony, ale ludzi…
MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ SEKSU
Nie no, nie mogę nie rzec słów mych matczynych, opiekliwych takich, wzrusz wprowadzających, dotkliwych, przenikliwych, i 'przemondrzałych’ takich, że hej, przy świencie dzisiejszym: MIĘDZYNARODOWYM DNIU SEKSU!