Na Czarny Piątek…

Najgorsze jest, gdy Ktoś, kogo kochasz najbardziej, komu ufasz, i komu zawierzasz swoje życie, skazuje Ciebie na życie w najgorszym smutku, wyrzutach sumienia, przymusza do rzeczy, których nie chcesz, które sprawiają Tobie ból, nie współgrają z Twoimi chęciami, marzeniami, i Twoim sumieniem.

Continue Reading

Faceci…

Photo by Joel Bengs on Unsplash
Nieważne w sumie, że nigdy nas nie słuchacie. Że nie rozumiecie, czemu raz płaczemy, a raz się śmiejemy. Że gadacie ciągle o samochodach/motorach/rowerach, jakby to miało tak wielkie znaczenie jak mają chociażby rodzaje diet, albo kosmetyków, czy też chorób, na czym my akurat się znamy 😜 (…)
Continue Reading

Kobiety…

Czasem ich nie znosicie. Bo wiercą się nieustannie. Ciągle czegoś szukają i ciągle im czegoś brak. Wiecznie za czymś tęsknią, do czegoś dążą, nawet kiedy nie wiedzą do czego. Nigdy im dość, nigdy im nie jest wystarczająco dobrze. Na dodatek za dużo mówią, i zmieniają treść swoich przekazów z dnia na dzień. Nie nadążacie za ich pogonią myśli i słów.
Continue Reading

Oczy

„Chciałabym zapomnieć, że potrzebuję miłości. Że mam potrzebę akceptacji, przyklasku, przytrzymania mnie za rękę, gdy tracę równowagę, i gdy zastanawiam się którą drogą iść, żeby gdzieś dojść. I żebym umiała sama sobie zapewnić tę pewność siebie, której zawsze szukam w kimś innym. Ale nie umiem.
Continue Reading

Wyznania miłosne

Najsmutniejsze są słowa te niewypowiedziane. Te, które najpierw stają w gardle z przerażenia, że będą niewysłuchane, i patrzą na rozwój wydarzeń, w których nie biorą udziału. Czekają na swoją kolej w zawieszeniu na wędzidełku gardła, które kiedyś trzeba będzie podciąć wraz za skrzydłami słów. Przestaną bujać w obłokach, jeśli ich nikt nie wywoła do wyjścia. Jeśli na nie nikt nie czeka, bo nie ma żadnych oczekiwań na ich istnienie, i jeśli się nie pojawią w odpowiednim momencie, by uratować coś, co może zaistnieć tylko dzięki ich odwadze, to już takie zostaną na zawsze: NIECHCIANE (…)

Continue Reading